Reklama

Kościół krzywych luster

Kościół krzywych luster

26.10.2013
Czyta się kilka minut
Mój drogi Piołunie,
n

niech Cię nie zwiedzie pasmo naszych spektakularnych sukcesów: Kościół nadal pozostaje wrogiem niepobitym. Jest jak hydra – odrąbiesz jeden łeb, zaraz odrosną trzy kolejne. Jest jak wąż starodawny, którego oślizgłe cielsko wije się przez długie wieki, ginąc w mrokach poprzedzających jeszcze pierwszy dzień poronionego wszechświata. Kościół to niemożliwy do rozerwania łańcuch człowieczych rąk – nakładanych na kolejne pokolenia sług Nieprzyjaciela, począwszy od przeklętego Rybołapa, a na dzisiejszych katabasach skończywszy. Ta przerażająco żywa historia, owo świętych obcowanie, wiekuista noc żywych trupów – wielką jest siłą Kościoła, ale...
No właśnie, drogi Piołunie, czas na następną lekcję diabelskiego warsztatu, jak pełne zamieniać w próżne, walor w defekt, zaletę w wadę, siłę w słabość, mądrość w głupotę, doświadczenie w ślepą rutynę.
Ty jednak twierdzisz, że akurat w...

4167

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]