Komisja ds. pedofilii w polskim Kościele powstanie. Ważą się losy jej kompetencji

Biskupi nadal dyskutują, jakie uprawnienia mają mieć niezależni eksperci, którym udostępnią kościelne archiwa.
Czyta się kilka minut
Konferencja prasowa na zakonczenie obrad Konferencji Episkopatu Polski. 14 marca 2025 r. // Fot. Wojciech Olkuśnik / East News
Konferencja prasowa na zakonczenie obrad Konferencji Episkopatu Polski. 14 marca 2025 r. // Fot. Wojciech Olkuśnik / East News

Na zakończonym w piątek 400. zebraniu plenarnym Konferencji Episkopatu Polski ważyły się losy powołania zapowiadanej od dwóch lat komisji niezależnych ekspertów, mającej zbadać problem pedofilii w polskim Kościele od 1945 r. Przewodniczący KEP abp Tadeusz Wojda wraz z biskupami Rady Prawnej próbował pomysł storpedować. Prawdopodobnie dzięki nagłośnieniu sporu przez media przeciwnikom komisji nie udało się osiągnąć celu.

Decyzja KEP w sprawie komisji ds. pedofilii w polskim Kościele

Delegat KEP ds. ochrony dzieci i młodzieży oraz spiritus movens pomysłu powołania komisji, abp Wojciech Polak, poinformował, że po długiej dyskusji poprzedzonej obradami w małych grupach Episkopat drogą głosowania podjął decyzję, że komisja nie tylko powstanie, ale obejmie też swymi badaniami okres od 1945 r. do momentu jej powołania. Dlaczego to jest ważne?

Przeciwnicy komisji, którym nie udało się całkowicie zablokować jej powołania, chcieliby zredukować jej kompetencje do badań czysto historycznych. Abp Polak i część reformatorsko nastawionych biskupów uważa natomiast, że komisja powinna przedstawić maksymalnie pełny obraz zjawiska wykorzystywania seksualnego małoletnich w Kościele, zatem powinna zająć się także przestępstwami popełnianymi obecnie. Niektórzy biskupi najwyraźniej obawiają się, że obejmie to także okres ich rządów i badane będą ich potencjalne zaniedbania. Stąd opór.

Skutki sporu o kompetencje komisji 

Po 400. zebraniu plenarnym KEP wiemy, że komisja najprawdopodobniej powstanie. Nie wiemy jednak, jakie będzie mieć kompetencje. Oficjalny komunikat zredagowany przez Sekretariat KEP (podległy przewodniczącemu) podważa optymizm prymasa Polaka, bo stwierdza, że komisja powinna „mieć charakter historyczny z niezbędnymi elementami analizy interdyscyplinarnej”, a do przedstawionego projektu zasad jej funkcjonowania „wniesiono szereg uwag”. Najwyraźniej przeciwnicy komisji jeszcze całkiem nie złożyli broni. 

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 12/2025

W druku ukazał się pod tytułem: Komisja ds. pedofilii jednak powstanie