Reklama

Kilka słów o klimacie

Kilka słów o klimacie

19.01.2007
Czyta się kilka minut
Kiedy ostatni raz przeżyliśmy coś, co dodało nam skrzydeł? Pogodę podnoszącą na duchu, niebo, pod którym odetchnęło się pełną piersią, atmosferę zbratania, porozumienia nawet bez słów, chęć bycia razem dla potwierdzenia czegoś, co dla wszystkich ważne? Pewnie, to nie może się zdarzać zbyt często. Ale musi pozostawać w zasięgu dostępnych perspektyw, bo tylko wtedy społeczność jest wspólnotą i rokuje wzrost. A teraz mamy nowy kalendarz, wybrzmiały różne zadowolone z siebie podsumowania i zaczynają się kolejne początki. I co?
O

Od paru dni trwają "wymiany zdań" na temat paszkwilu, wydrukowanego jako wstępniak wysokonakładowej gazety. Wzięło już w nich udział sporo ludzi z poważnymi nazwiskami, tylko że z paszkwilu poza dawką jadu strzykniętą pod wyraźnym adresem nic sensownego wyniknąć nie może. Dokonała się też zmiana na stanowisku prezesa jednej z najważniejszych dla państwa instytucji - i zamiast oczywistych w takiej sytuacji słów wdzięczności za dokonania było milczenie władz i głupie słowa pogardy ze strony tych, którzy nigdy nic dla Polski nie zrobią, bo ich na to nie stać, a pluć mogą, więc plują. Żeby zaś zająć uwagę społeczeństwa przygnębionego niezrozumiałymi wydarzeniami w stołecznej katedrze w pierwszą niedzielę roku, władze zapowiedziały uroczyście wielki zamysł rozliczeniowy z siłami starego porządku. "Mocne uderzenie", nowe weryfikacje, odbieranie przywilejów, pociąganie do...

2018

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]