Każde dziecko wie

Dziś trudno wyobrazić sobie życie bez internetu. A przecież jego historia to ledwie 35 lat. W 1971 r. wysłano pierwszy e-mail, a strony WWW (World Wide Web) dla szerokiej publiczności stały się dostępne w połowie lat 90. za sprawą Tima Bernersa-Lee. Że były to przełomowe odkrycia dla ludzkiej komunikacji, przekonywać nie trzeba.
Czyta się kilka minut

W Polsce powszechny dostęp do internetu wciąż jest w powijakach. Oczywiście państwowe urzędy, uniwersytety, główne biblioteki czy szkoły zazwyczaj taki dostęp mają. Gorzej sprawa wygląda z prywatnymi użytkownikami. A przecież ilość spraw, które za pomocą internetu będziemy mogli załatwić, tylko wzrośnie. Bo nie idzie już jedynie o zakupy czy płacenie rachunków bez wychodzenia z domu. Albo o fakt, że dzięki możliwości zakupu leków drogą internetową szpitale mogą oszczędzić do 30 proc. kosztów. Są też zapowiedzi, że niebawem pojawi się możliwość składania zeznań podatkowych drogą elektroniczną.

Sęk w tym, że w Polsce nie tylko sprzęt komputerowy jest stosunkowo drogi. Mamy też jedne z najdroższych w Europie usługi telefoniczne, dzięki którym funkcjonuje internet. A jakby tego było mało, zdrożeją jeszcze same usługi internetowe. Stanie się tak, gdyż - zdaniem Unii Europejskiej - Polska łamie prawo, unikając nałożenia na nie podstawowej stawki VAT. A ta w Polsce wynosi 22 proc.

Naturalnie musi to zahamować dostępność do internetu. Jeśli więc prawdą jest, że - jak przekonuje rząd - stoimy w sporze z Brukselą na przegranej pozycji, ministerstwo finansów powinno zaproponować takie rozwiązania, które nawet po wprowadzeniu stawki VAT nie uderzą tak w obecnych użytkowników, jak tych, którzy noszą się z zamiarem instalacji łącza. Bo tani i powszechny dostęp do sieci WWW leży w interesie wszystkich. Każde dziecko o tym wie.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 37/2004