Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Wydanie specjalne "Polska Żydowska"

Gra o klasztor

Gra o klasztor

09.06.2014
Czyta się kilka minut
Trwa walka o ocalenie najstarszego opactwa benedyktynek w Polsce. Siostry pracują, modlą się i... piszą wnioski o dofinansowanie. Wydały nawet grę na smartfony.
Zakrystia w kościele przy klasztorze mniszek benedyktyńskich w Staniątkach Fot. Grażyna Makara
S

Siostra Stefania Polkowska, matka przełożona, źródła skromnych dochodów klasztoru w Staniątkach wymienia spokojnym, miarowym głosem: – Sprzedajemy przetwory – dżemy, miody, ciasteczka. A także „czipsy pustelnika”, wyrabiane z resztek po komunikantach. Organizujemy rekolekcje. Ale przede wszystkim: piszemy wnioski o dofinansowanie.
W zabytkowym, średniowiecznym klasztorze problemy, z którymi mierzą się benedyktynki, są od lat takie same.
Czy ciągle wycinają tynk? Już nie. Teraz sam odpada.
Czy wielkim filarem w kościele wciąż wędruje grzyb? Próbują go wysuszyć. Przydałyby się osuszacze wilgoci.
Jak się sprawia piec węglowy? Jest tańszy od pompy cieplnej, ściany nie są już tak wyziębione. Ale palą też paletami.
Co z podłogą w refektarzu, którą podniosła wilgoć? Ciut lepiej, ale nawiercą w niej jeszcze dziury, aby wpuścić powietrze.
Do opactwa w...

8045

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]