Reklama

Jestem wśród ludzi

25.10.2015
Czyta się kilka minut
Swietłana Aleksijewicz, pisarka, laureatka Nagrody Nobla: Zawsze szukam kogoś, kto jest czymś dotknięty, poruszony, wzburzony. Kto przekroczył własne granice.
Fot. Beata Zawrzel / REPORTER
G

GRZEGORZ JANKOWICZ: W Pani książkach wszystko zaczyna się właśnie od rozmowy...

SWIETŁANA ALEKSIJEWICZ: Wschód to pod tym względem wyjątkowe miejsce. Przekaz ustny jest tam dużo ważniejszy niż to, co zapisane. Ludzie cały czas opowiadają sobie historie. Dzięki temu wiele opowieści żyje tylko przez chwilę – tak długo, jak długo trwa wymiana zdań między osobami, które przypadkiem spotkały się w sklepie, na ulicy, u wspólnych znajomych. Nie wiem, czy sztuka rozmowy przetrwa. Moja wnuczka, która znakomicie radzi sobie z nowymi technologiami, nie lubi opowiadać historii. Rozmowa to dla niej strata czasu. Na naszych oczach dorasta nowe pokolenie, którego przedstawiciele komunikują się ze sobą za pośrednictwem różnego rodzaju urządzeń, protez. Unikają bezpośredniego kontaktu.

Pani jednak ma niezwykły dar otwierania ludzi. ...

17683

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]