Jakie poznaliśmy sekrety Wszechświata

Rok 2017 upłynął pod znakiem kosmicznych atrakcji.
Czyta się kilka minut
Wizualizacja zderzenia dwóch gwiazd neutronowych, w którym powstająciężkie pierwiastki / NASA
Wizualizacja zderzenia dwóch gwiazd neutronowych, w którym powstająciężkie pierwiastki / NASA

Główną z nich były sierpniowe fajerwerki towarzyszące zderzeniu dwóch gwiazd neutronowych 120 milionów lat świetlnych od Ziemi. „Huk” fal grawitacyjnych został usłyszany przez oba detektory LIGO w Stanach, a także przez ich młodszą włoską siostrę VIRGO. Chwilę potem cała populacja teleskopów małych i dużych, na Ziemi i w niebie, rzuciła się robić zdjęcia wskazanego obszaru kosmosu. Efektem było rozwiązanie kilku kosmologicznych zagadek, w szczególności ustalenie sprawców tajemniczych rozbłysków γ (gamma). Był to już czwarty astrofizyczny reportaż sporządzony przy pomocy detektora fal grawitacyjnych.

W międzyczasie chińscy fizycy wysłali na orbitę satelitę Micius i dokonali pierwszej teleportacji stanu kwantowego z Ziemi w przestrzeń kosmiczną, bijąc dotychczasowy rekord odległości w tej materii dziesięciokrotnie. Choć samo to zdarzenie nie powiedziało nam nic zasadniczo nowego o Wszechświecie, to wyniosło ono technologie kwantowe na zupełnie nowy – sensu stricto kosmiczny – poziom.

Równie pozaziemsko zabrzmiała listopadowa wiadomość o znalezieniu nieznanej komnaty, prawie tak dużej jak Wielka Galeria, w piramidzie Cheopsa. Odkrycia dokonano dzięki obserwacji... mionów z promieniowania kosmicznego przelatujących przez budowlę.

Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na to, iż Wszechświat chowa dla nas jeszcze wiele niespodzianek na najbliższe lata, jeśli tylko będziemy pokornie się w niego wsłuchiwać. ©

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 1-2/2018