Choć tej wiosny seriale pączkują w serwisach streamingowych szybciej niż zwykle, wciąż chcemy wypraw do kina albo przynajmniej oglądania ulubionych bohaterów na większym niż domowy ekranie. Berlińczycy zorganizowali sobie Windowflicksa – z okien domów i balkonów oglądają wyświetlane na ścianach budynków filmy. Coraz popularniejsze są też kina samochodowe. Otwarto je już m.in. w Iranie (po raz pierwszy od 40 lat) oraz na Litwie, gdzie w ramach inauguracji sezonu wyświetlono „Boże Ciało” Jana Komasy. Takie kina mogą też wkrótce powstać w Polsce – np. we Wrocławiu na ostatnim piętrze wielopoziomowego parkingu w Arkadach i w Krakowie pod stadionem Wisły. O podobnej inicjatywie myślą także mieszkańcy Białegostoku, Łodzi, Płocka, Warszawy i Zielonej Góry. Na zdjęciu: kino samochodowe w Marl, Niemcy. ©℗
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.



















