Pomniki do wyburzenia, cmentarze pod opiekę

Z wielkopolskiego Siedlca zniknął pomnik upamiętniający czerwonoarmistów poległych pod Wolsztynem. Na liście IPN takich obiektów pozostaje jeszcze kilkadziesiąt.
Czyta się kilka minut
Wyburzenie komunistycznych pomników w Siedlcu, 20 kwietnia 2022 r. Fot. Maciej Luczniewski / REPORTER /
Wyburzenie komunistycznych pomników w Siedlcu, 20 kwietnia 2022 r. Fot. Maciej Luczniewski / REPORTER /

Z wielkopolskiego Siedlca zniknął pomnik upamiętniający czerwonoarmistów poległych w 1945 r. podczas walk z Niemcami pod Wolsztynem. Podobny obiekt zburzono w oddalonym o niecałe 200 km na północ Międzybłociu oraz w miejscowości Garncarsko na Dolnym Śląsku. Na liście IPN takich pomników pozostaje jeszcze około 60, zaś akcja ich likwidacji to wynik przyspieszonej – wybuchem wojny w Ukrainie – realizacji ustawy o dekomunizacji i zakazie propagowania ustrojów totalitarnych.

Ponieważ obowiązkiem wykonania uchwalonych sześć lat temu przepisów obarczono głównie samorządy, wiele z nich odwlekało dotąd podjęcie konkretnych działań. Teraz jednak bezpośrednie apele oraz gospodarskie wizyty prezesa IPN Karola Nawrockiego podziałały na lokalne władze mobilizująco, choć – jak wynika z jego słów przytoczonych przez PAP – są również miejsca, które wykazują zdecydowane „przywiązanie do postkomunistycznego dziedzictwa”.

Po wojnie postawiono Armii Czerwonej pół tysiąca pomników „wdzięczności”. Liczba ta nie obejmuje jednak miejsc pamięci na cmentarzach, na których pochowano poległych czerwonoarmistów. Takie obiekty nadal będą pod opieką polskiego państwa i nie grozi im wyburzenie.

Tymczasem w internecie pojawiło się nagranie, na którym widać ciężki sprzęt przed polskim cmentarzem w Katyniu. Ma to być groźba Kremla wystosowana w odpowiedzi na akcję usuwania sowieckich pomników w Polsce.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 18-19/2022