Reklama

Ładowanie...

Inna komunia. Rozmowa z malarką Beatą Stankiewicz

08.01.2023
Czyta się kilka minut
BEATA STANKIEWICZ, malarka: Pochodzę z galicyjskiego tygla, gdzie mieszają się narodowości, języki i wyznania. Inność jest dla mnie czymś naturalnym. Fascynującym, pociągającym. Nie budzi we mnie lęku.
FOT. GRAŻYNA MAKARA
K

KATARZYNA KUBISIOWSKA: Najlepsze światło do malowania?

BEATA STANKIEWICZ: Północne. Czyli odbite. W mojej pracowni jest południowe. Czyli najgorsze. Zasłonka na oknach dachowych odrobinę je rozprasza, ale zdarza się, że dokuczają mi plamy światła, więc latam ze sztalugą po pracowni, szukam najlepszego miejsca.

Malujesz wyłącznie przy świetle naturalnym?

Duże płótna, ze względu na gabaryty, muszę malować przy elektrycznym, czego nie lubię, to ostateczność. Lecz znam malarzy, którzy cały dzień spędzają w pracowni na niskim parterze, w półmroku i przy świetlówkach. Wyobraź sobie: budzisz się, jest jasno, słonecznie, radośnie, a ty siedzisz w podziemiach przy włączonych lampkach. Koszmar.

Od razu widzisz, które obrazy były malowane przy świetle sztucznym, a które przy naturalnym?

Nie, nigdy się nad tym nie...

18613

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]