Historia w Tygodniku - 85 lat Władysława Bartoszewskiego (7/2007)

Władysław Bartoszewski mógłby być członkiem kilkudziesięciu różnych związków weteranów i represjonowanych. Nie należy do żadnego, bo, jak mówi, nie ma czasu. Zawsze wyprzedzał piasek przesypujący się w klepsydrze. Każdego roku brał na siebie nowe odpowiedzialności.
Czyta się kilka minut

Nic nie zniszczyło jego energii: więzienia, cenzura, rewizje, oszczerstwa, złośliwości, niechęci. Nadal wyzwala wielką masę krytyczną dobra, która rozpoczyna reakcję łańcuchową: nie tylko dobro czyni, ale również potrafi do dobra zainspirować. Obchodzimy nie tylko Jego 85. urodziny. W tym roku minie

65 lat od Jego debiutu dziennikarskiego i od udziału w tworzeniu Rady Pomocy Żydom "Żegota". A pół wieku temu Bartoszewski rozpoczął współpracę z "Tygodnikiem Powszechnym".

Nie, stop. Musimy na moment zatrzymać rozpędzonego Władysława Bartoszewskiego, wyszukać lukę w jego zaplanowanym na kilka następnych miesięcy kalendarzu, by chociaż zdążyć powiedzieć: Władku, wszystkiego najlepszego!

Redakcja "TP"

W numerze między innymi:

  • Historyk, więzień, dyplomata, chrześcijanin, mówca, a także... fenomen witalności: piszą m.in. współwięzień z celi, były podwładny z MSZ, historyk z Yad Vashem, niemiecki kardynał, polski profesor medycyny 
  •  
  • Jak przejść na emeryturę i zachować młodość? Z Władysławem Bartoszewskim (lat 85) rozmawia ks. Adam Boniecki (lat 73) 
  •  
  • Biblioteka i atlas świata według Profesora 
  •  
  • Alfabet Bartoszewskiego 
  •  
  • Jest od 50 lat w "Tygodniku": a zaczynał jako anonimowy redaktor... 
  •  

Patronat medialny: RMF FM

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 07/2007