Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Wydanie specjalne "Polska Żydowska"

Helena Eriksson

Helena Eriksson

02.10.2005
Czyta się kilka minut
Skąd ona się, u licha, wzięła, ta niewysoka blondynka w śmiesznym sweterku z futrzanym kołnierzykiem, która nie patrząc w kamerę, dość niezgrabnie tańczy w umieszczonym na płycie teledysku? I skąd wytrzasnęła akompaniujących jej muzyków, w koszulach z poprzedniej dekady, łysawych i nieco otyłych, ale najwyraźniej świetnie znających swój fach?.
Z

Zabieram się do chwalenia Heleny Eriksson i Charlotty Ericson (współfirmującej “Loveberries" autorki tekstów i kompozytorki) z należną nieśmiałością, bo zdaje się, że przesłanie swoich piosenek adresują one głównie do kobiet. “I’m a woman made of stone" - śpiewa Eriksson w otwierającym krążek utworze, by kończyć następny słowami “Let the summer loose behind / As your love is leavin’ mine". Bohaterka tych tematów bywa czasem zakochana i czasem szczęśliwie (wtedy każda chwila jest jak cukierek toffi), ale nawet jeśli nieszczęśliwie, nie odbiera jej to siły. Faceci nic nie rozumieją, ale w końcu to tylko faceci. Oczekiwany prom właśnie przypłynął, a smutki zostają na brzegu. Smakuje herbata w wypełnionej słonecznym światłem kuchni. Przez życie można iść lekkim krokiem, jak lekkie są te piosenki.

Od wielu tygodni jasny, skandynawski głos Heleny Eriksson nie chce...

1433

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]