Hej, płyne kacza

„Płyne Kacza” to dziś nieoficjalny hymn „Niebiańskiej Sotni”.
Czyta się kilka minut

Hej, płyną kaczki Cisy wodą,

Płyną kaczki Cisy wodą.

Mamo moja, nie gańże mnie,

Mamo moja, nie gańże mnie.

Hej, zganisz mnie w złą godzinę,

Zganisz mnie w złą godzinę.

Sam już nie wiem, gdzie zaginę,

Sam już nie wiem, gdzie zaginę.

Hej, zaginę ja w obcym kraju,

Zaginę ja w obcym kraju.

Któż wykopie mi mogiłę?

Któż wykopie mi mogiłę?

Hej, wykopią grób obcy ludzie,

Wykopią grób obcy ludzie.

Czy nie żal ci, mamo, będzie?

Czy nie żal ci, mamo, będzie?

Hej, jakże by mi, synku, nie żal?

Jakże by mi, synku, nie żal?

Tyś na moim sercu leżał,

Tyś na moim sercu leżał.

Hej, płyną kaczki Cisy wodą,

Płyną kaczki Cisy wodą.


Przełożył Przemysław Tomanek


Ludowa pieśń łemkowska uważana jest za pożegnanie wyruszającego na obczyznę młodego człowieka z domem i matką (rzeka Cisa, dopływ Dunaju, ma swe źródła na południowych stokach Karpat: Czarnohory i Gorganów). Ostatnio pieśń znana była głównie z wykonania zespołu Pikardyjska Tercja (jest ono dostępne w serwisach społecznościowych).

Na Majdanie pojawiła się po raz pierwszy 26 stycznia, w trakcie uroczystości żałobnych i symbolicznego pożegnania jednej z pierwszych ofiar: Białorusina Michaiła Żyzniewskiego. Została wówczas wykonana na prośbę jego matki, jako ulubiona ukraińska pieśń Żyzniewskiego. Odtąd wykonywano ją podczas pożegnania kolejnych ofiar.

21 lutego towarzyszyła uroczystej, głównej ceremonii pożegnania poległych obrońców Majdanu.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 16/2014