Grzybie, zjedz światło

Czyta się kilka minut

Drożdże pozyskują energię do życia z fermentacji cukrów, czego produktami ubocznymi są chleb, wino i piwo. A gdyby tak nauczyć je korzystać ze światła?

Zadania podjęli się Autumn Peterson z Georgia Institute of Technology w Atlancie i współpracownicy. Rośliny do produkcji energii z dwutlenku węgla, wody oraz światła w procesie fotosyntezy wykorzystują skomplikowaną maszynerię białkową, w skład której wchodzi chlorofil. Badacze z Atlanty wykorzystali prostsze rozwiązanie pochodzące ze świata bakterii, które przekształcają światło w energię dzięki barwnikowi rodopsynie. Umieszczono go w drożdżowej wakuoli, gdzie zachodzi degradacja niepotrzebnych białek. Energia produkowana ze światła została wykorzystana do pompowania protonów do wakuoli, aby jej wnętrze było kwaśne – optymalne do degradacji. Drożdże wyposażone w rodopsynę żyją krócej, ale szybciej się namnażają, prawdopodobnie dzięki uwolnieniu części energii, która może być wykorzystana do szybszego podziału komórek. Badania te mogą znaleźć zastosowanie w przemyśle, a nawet w medycynie, w analizach procesów starzenia się. ©

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 18-19/2023