Reklama

Groźny rok 2050

07.05.2018
Czyta się kilka minut
Starzejemy się i tego nie da się w krótkim terminie zmienić, podobnie jak nie da się w ciągu pięciu lat wyhodować starego lasu. Obawiam się, że nawet program 500 plus nas nie uratuje.
P

Prognozy nie są wesołe. Demografowie przypominają, że w związku ze starzeniem się polskiego społeczeństwa będzie u nas przybywać ludzi nie­pracujących, zmniejszy się zaś liczba tych, którzy pracują (utrzymując przy okazji, ze składek i podatków, tych pierwszych). Z czasem te proporcje zostaną tak zachwiane, że np. ok. 2050 roku, aby utrzymać cały system, wydajność pracy będzie musiała podnieść się o ok. 50 procent…

Starzejącą się społeczność można zobaczyć w miniaturze, obserwując starzejące się zakony. Widziałem w Rzymie klasztory świadczące o dawnej żywotności, budowane z rozmachem dzieła, np. szkoły (często nadal czynne, dzięki pracownikom z zewnątrz), a w samym klasztorze – kilka sędziwych i czcigodnych zakonnic. Są zakony, które wymierają, są takie, które się ratują przed wymarciem sprowadzając młode kandydatki z Azji i Afryki.

Starzejemy się i tego nie da się w ...

4574

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]