Reklama

Górecki według Stetsona

09.04.2016
Czyta się kilka minut
Jeden z najciekawszych saksofonistów na świecie. Nagrał własną interpretację „Symfonii pieśni żałosnych”.
Colin Stetson Fot. Julia Drummond / MATERIAŁY PRASOWE
W

W moim mieszkaniu wybuchł pożar. Ojciec wziął mnie na ręce i wyskoczyliśmy przez okno. Mieszkaliśmy na czwartym piętrze. Od dwóch lat leżę w szpitalu. Mogę tylko trochę ruszać głową i rękami. Mam magnetofon, na którym słucham muzyki.

Dostałam też specjalny komputer, na którym piszę do Ciebie ten list. Żyję tylko dlatego, że Ty piszesz taką muzykę. Musisz, musisz, MUSISZ przysłać mi swoje zdjęcie i napisać »Dla Michelle od Góreckiego«”. List od 14-letniej Szwedki to ważniejszy od rynkowych mierników dowód na fenomen III Symfonii Henryka Mikołaja Góreckiego.

Wydana w 1992 r. na albumie London Sinfonietty i sopranistki Dawn Upshaw, stała się największym przebojem w historii muzyki współczesnej. Na brytyjskiej liście najlepiej sprzedających się albumów „Symfonia pieśni żałosnych” wyprzedzała Michaela Jacksona, Madonnę i The Rolling Stones. W USA krążek przez 138 tygodni...

9566

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]