Reklama

Godzina Jezusa

Godzina Jezusa

16.01.2005
Czyta się kilka minut
Zapowiedź tej właśnie godziny zabrzmiała po raz pierwszy w radosnej oprawie wesela w Kanie. Maryja usłyszała wtedy tajemnicze słowa: “jeszcze nie nadeszła godzina moja" (J 2, 4). Pojawiało się w nich odniesienie wszystkich czynów do tej ostatecznej godziny - godziny wypełnienia misji, godziny ofiary złożonej na wzgórzu Golgoty. Słoneczna Kana i pełne grozy Wzgórze Trupich Czaszek jawią się jako dwa dopełniające etapy na szlaku tej samej misji, w której odwieczny Bóg prowadzi dzieło zbawcze włączone w rytm “godziny Jezusa".
M

Może lepiej, że wtedy w Kanie nie zrozumiała sensu tajemniczych słów o nadchodzącej godzinie Jego. Trudno byłoby cieszyć się pierwszym cudem, gdyby razem z wybornym winem pojawił się wyrazisty zarys krzyża, spod którego umiłowany uczeń miał Ją zabrać do swego domu. Dobrze, że Bóg nie od razu objawia nam pełny ciężar cierpienia, które zostanie kiedyś włożone na nasze barki. Możemy przez to uniknąć duchowych nokautów. Możemy również cieszyć się spokojnie radością Kany, dojrzewając duchowo do Jego godziny. Przyniesie ona nie tylko paraliżujący ból, lecz również jakościowo nową sytuację, w której nie będziemy już musieli o nic prosić, gdyż On sam uprzedzająco powierzy Swym umiłowanym uczniom troskę o nasze jutro.

773

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]