Reklama

Gdzie sens?

Gdzie sens?

04.05.2006
Czyta się kilka minut
W ponurym nastroju podpisano koalicję PiS-Samoobrona plus odpryski z LPR. Zawiodły rachuby na solidną większość parlamentarną (brakuje co najmniej 12 głosów). W efekcie PiS pozostał sam na sam z Samoobroną.
N

Nasuwa się pytanie: po co to wszystko? Czy nie lepiej było trwać jako rząd mniejszościowy w dotychczasowej formule, niż tworzyć nowy mniejszościowy gabinet, tyle tylko że z wicepremierem Lepperem? Czy nie lepiej było podać rząd Marcinkiewicza do dymisji i rozpisać przedterminowe wybory, niż brnąć w prawdziwe nieszczęście? PiS ubabrał się i w gruncie rzeczy nic z tego nie ma. Jeżeli w ogóle ktoś zyskał, to tylko Andrzej Lepper i to on za pewien czas znów rzuci komuś w twarz - jak ministrowi Stefanowi Mellerowi - słowo "błazen". Tylko kto to będzie? Prezes? Premier? Prezydent?

610

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]