Reklama

Ładowanie...

Flanelowe ciastka

18.07.2016
Czyta się kilka minut
Celem pisania jest podtrzymywanie ludzi przy życiu. Przeważnie chodzi o konkretnego człowieka: o życie tego, który pisze.
Wojciech Bonowicz / Fot. Grażyna Makara
Wojciech Bonowicz / Fot. Grażyna Makara
P

Przestaniesz pisać – jakbyś już nie żył. To uzależnienie tak silne jak papierosy i alkohol, lub nawet silniejsze. Kurt Vonnegut pisał na starość, że ciągle ma nadzieję, iż papierosy w końcu go zabiją. „Ogień na jednym końcu i głupek na drugim”. Zginął, jak wiadomo, zaplątawszy się w smycz, kiedy wyprowadzał psa na spacer. Pisał jednak (i palił) do końca.

Nie jest prawdą, że pisarz nie wie, co stanie się z jego dziełem. Na ogół wie bardzo dobrze. W epoce, w której nadspodziewanie rozwinęły się media konkurencyjne wobec książki, nie ma powodu udawać, że pisze się dla „późnych wnuków”. Efekt musi być natychmiastowy, jak przy zastrzyku adrenaliny. Dopóki pisarz żyje i pisze nowe książki, także jego wcześniejsze utwory mogą liczyć na uwagę czytelników. Książki pisarzy, do których jeszcze 20-30 lat temu ustawiały się kolejki po autograf, dziś są usuwane z bibliotek.

Nie brak...

4045

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]