Reklama

Ładowanie...

Falstart

04.07.2011
Czyta się kilka minut
Prawo chroniące życie poczęte nie jest zadowalające i powinniśmy je udoskonalać. Ale proponowany przez ruchy pro-life projekt zmian jest w wielu punktach niedopracowany.
P

Przekazany do Sejmu projekt ustawy o zmianie ustawy z 1993 r. o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży w takiej postaci nie mógłby zostać zaakceptowany. Przede wszystkim ignoruje on fakt, że wiele obowiązujących przepisów opiera się na dotychczasowej ustawie. Coś z tym należałoby jednak zrobić. Np. artykuły 152, 153 i 154 kodeksu karnego, dotyczące kar przewidzianych za przerywanie ciąży wbrew przepisom ustawy, utraciłyby prawne ramy. Wydaje się, że autorzy projektu tego nie zauważyli. Trzeba ponadto wiedzieć, jak wygląda ochrona życia ludzkiego właśnie w kodeksie karnym. Czy do przerwania ciąży ma się stosować wprost przepis z artykułu 148 o zabiciu człowieka, z zagrożeniem do dożywocia? Zatem przyjęcie proponowanych zmian prowadziłoby do chaosu prawnego.

Żeby móc poprawiać ustawę, trzeba mieć prawną...

7278

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Black Friday: Dostęp 18-miesięczny
199,90 zł

540 zł 340 zł taniej w ofercie Black Friday (pół roku w prezencie)
Aż 547 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]