Reklama

Ładowanie...

Euro zostaje na tacy

15.08.2004
Czyta się kilka minut
Bruksela wciąż się czepia. Dziś Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji. Za co? Ano za to, że w powijakach są prace nad stworzeniem polskiej części Systemu Informacji Schengen (SIS), co jest warunkiem całkowitego zniesienia w 2007 r. kontroli granicznej w państwach poszerzonej UE.
A

Ambasador Bruno Dethomas, najważniejszy przedstawiciel Unii w Polsce, kilkakrotnie ponaglał, by MSWiA wzięło się do roboty, a kiedy monity nie pomogły, napisał ostry list do ministra Ryszarda Kalisza. Ten jednak zdaje się wychodzić z założenia, że bardziej niż Polsce powinno zależeć na tym projekcie Brukseli. Przez podległych mu urzędników (za projekt od 2003 r. odpowiada wiceminister Leszek Ciećwierz) Polska - jak informuje “Rzeczpospolita" - już straciła 133 mln euro, które w grudniu ub. roku Unia chciała przekazać na szkolenia funkcjonariuszy państwowych. Swoje zrobił też bałagan w resorcie, wynikający m.in. z nieustannych zmian jego szefów: zdążyli już nimi być obaj liderzy SLD Krzysztof Janik i Józef Oleksy, bardziej skupieni na tym, by partia się nie rozpadła, niż na sprawach ministerstwa. Co więcej, jak tak dalej pójdzie możemy stracić i następne transze pomocy: a...

2056

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]