Reklama

Dziewczynka o blond włosach

Dziewczynka o blond włosach

18.10.2007
Czyta się kilka minut
Polak, więzień hitlerowskich kacetów, upomniał się oniemieckie ofiary wojny. Teraz wielkopolskie miasteczko Gostyń zadaje sobie pytanie: czy przepraszać Niemców?.
Październik 2007 r. Marianne Drews pod pomnikiem Polaków rozstrzelanych w 1939 r.
2

22 czerwca 1942 r. na dziedzińcu więzienia w Dreźnie gilotyna ścina głowy dwunastu Polaków z Gostynia. III Rzesza, do której w 1939 r. Hitler wcielił Wielkopolskę (dlatego sądzeni są w Dreźnie), skazała ich na śmierć - za "zdradę stanu". Czyli za udział w polskiej konspiracji.

65 lat później na ambonie w Gostyniu staje ksiądz ewangelicki z Drezna. Wygłasza tradycyjne kazanie w Tygodniu Modlitw o Jedność Chrześcijan (tradycyjne, bo kontakty między Gostyniem i ewangelicką parafią z drezdeńskiej dzielnicy Blasewitz trwają od lat). Nawołuje, by Polacy przeprosili Niemców za wyrządzone im podczas II wojny światowej krzywdy.

Obecni słuchają w osłupieniu. Dotąd myśleli, że to ich ojcowie i dziadowie byli ofiarami wojny, a przepraszać powinni Niemcy. Teraz dowiadują się, że w historii ich miasta wydarzyło się coś, co do dziś pozostaje raną dla Niemców...

31062

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]