Reklama

Drzemać też trzeba umieć

19.04.2010
Czyta się kilka minut
Miarą kunsztu aktorstwa Bridgesa są role w filmach, które właśnie wchodzą na polskie ekrany. Za rolę w "Szalonym Sercu" Bridges otrzymał Oscara.
Jeff Bridges w swoim domu, 1999 r. / fot. Adam Knott / Corbis
S

Są aktorzy, którzy biorą się z rzeczywistością za bary i uprawiają na ekranie spektakularne zapasy z materią: zarówno własnego ciała, jak i świata wokół. Marlon Brando, Dustin Hoffman, Robert De Niro - wszyscy pracują na aplauz, wytężając aktorskie mięśnie i doskonaląc sztukę reakcji na bodźce. Są też tacy, których siła opiera się na całkowitym wyłączeniu z rzeczywistości i upartej rezygnacji z reagowania - w tym króluje Bill Murray. Ale jest i trzecia kategoria aktorów: tych niemal obojętnych na rzeczywistość wokół. Ci są jak migotliwe cienie, zawsze fascynujące i tańczące gdzieś na granicy ucieleśnienia. Gdy już nas uwiodą i pozwolą uwierzyć we własną inercję, nagle wykonują wyraźny gest - i jawi się on niby fajerwerk emocji. Patronem tej grupy w kinie amerykańskim pozostaje Jeff Bridges.

***

To nie przypadek, że najbardziej emblematyczną...

7251

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]