Reklama

Dlaczego klasyka?

Dlaczego klasyka?

08.05.2006
Czyta się kilka minut
Wygląda na to, że faktycznie nastąpił przełom w polskim teatrze: dawno nie goszczono w Opolu tak licznej reprezentacji młodych reżyserów. Dotyczyło to zarówno konkursu, jak i pokazów towarzyszących (spektakle nagrodzone w ministerialnym Konkursie na Teatralną Inscenizację Dawnych Dzieł Literatury Europejskiej).
"Iwona, księżniczka Burgunda" z Wałbrzycha: Dariusz Maj (Król Ignacy) i Aleksandra Cybulska (Iwona) /fot. B. Sowa
C

Co znamienne, większość nagród powędrowała do niemal debiutanta - Artura Tyszkiewicza, młodego reżysera, który po kilku niezbyt głośnych inscenizacjach odszedł od teatru, by powrócić do niego niedawno wałbrzyską inscenizacją "Iwony, księżniczki Burgunda". To istotnie bardzo dobry spektakl: zabawny, błyskotliwy, dobrze zagrany, ze świetną scenografią Jana Polivki i choreografią Maćko Prusaka. Przy daleko idącej wierności Gombrowiczowi reżyser wydobył ze sztuki niespodziewane sensy (Iwona jako ożywająca lalka) i stworzył przekonującą opowieść o tym, jak trudno jest zaakceptować nieprzyjemną prawdę ujrzaną w lustrze - i że rozbicie go niczego nie zmienia.

Przy wszystkich zaletach "Iwony..." szkoda trochę, że entuzjastycznie przyjęty przez publiczność spektakl Tyszkiewicza przysłonił inne przedstawienia. Nie sposób porównywać pod kątem stopnia reżyserskich...

10246

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]