Reklama

Czy biskupi naprawdę chcą nam pomóc?

Czy biskupi naprawdę chcą nam pomóc?

22.06.2020
Czyta się kilka minut
Jakub Pankowiak, bohater filmu braci Sekielskich: Kilka dni temu dostaliśmy sygnał z Watykanu, że papież Franciszek zna naszą sprawę i że ona zostanie zbadana. To nam dało nadzieję.
WOJCIECH SKRZYPCZYŃSKI DLA „TP”
A

ANNA GOC: Rozmawialiśmy miesiąc temu, tuż po premierze „Zabawy w chowanego”, dokumentu braci Sekielskich. Powiedział Pan wtedy, że pewnie dopiero za kilka tygodni będzie wiadomo, jak hierarchowie zareagowali na film i ujawnione w nim mechanizmy tuszowania pedofilii w Kościele.

JAKUB PANKOWIAK: Tuż po premierze dostaliśmy dużo głosów wsparcia. Dzwonili szeregowi księża, ale też osoby, które były molestowane. Odezwały się Fundacja św. Józefa czy świeccy katolicy z inicjatywy „Zranieni w Kościele”. Skontaktował się z nami prymas Wojciech Polak. Wydawało się, że temat jest ważny, a my – jako skrzywdzeni przez księży – możemy liczyć na społeczne wsparcie. Na pojawiające się w internecie nienawistne komentarze od początku staraliśmy się nie zwracać uwagi. Tym bardziej że nie szły za nimi żadne argumenty.


Jakub Pankowiak, muzyk:...

3545

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Instytucja Kościoła Katolickiego wypracowała przez kilka stuleci, bardzo powolny aparat. Z całą pewnością kościół nie potrafi sobie radzić z tego typu problemami. Jest to bardzo wolny aparat, którego dopiero media potrafią przyprzeć do muru. Potem wszyscy palą głupa i udają szokowanych i zaskoczonych. Kościół powinien wypłacać ofiarą pedofilii odszkodowania. Jeśli z winy kościoła doszło do zaniedbań, po otrzymaniu sygnałów, które lekceważono. Ja osobiście cieszę się, że nie jestem biskupem i nie muszę się mierzyć z tego typu problemami. Bo sam się zastanawiam jak ja bym się zachował na ich miejscu (wszystko zależne od okoliczności). Człowieka łatwo osądzić. Tylko się należy zastanowić jak ja bym sam się zachował w danych okolicznościach. Jednego jestem pewien kazałbym poinformować organy ścigania jeśli doszło do przestępstwa. Cieszę się, że nie muszę podejmować takich decyzji. Bo to nie łatwe decyzje. Bardziej martwię się o ofiary czy potrafią z tym żyć , po tym co zrobili im przedstawiciele kościoła. Mam nadzieje, że dostaną od ludzi wiele wsparcia. Kościół myśli, że zapewni pomoc psychologiczną tym osobą i odprawi msze pokutną i sprawa załatwiona. Co jest śmieszne. Bo ja będąc ofiarą kościoła na pewno nie szukałbym po traumatycznych przeżyciach pomocy w kościele. Bo te środowisko zawiodło. Czy biskupi chcą pomóc. Na pewno tak. Ich ignorancja jest efektem lekkomyślności i bagatelizowania problemu. Raczej wątpię, żeby biskupi nie chcieli pomóc. Jedno jest pewne, że nie chcą płacić za błędy kościoła. Czy to finansowo, czy też własnymi karierami , czy własnym zdrowiem. Bo tego typu sprawy mogą po nagłośnieniu zamienić się w traumę za równo dla ofiary jak i dla samych biskupów. ======>https://www.youtube.com/watch?v=BS6uKBxsGAI

Coraz częściej przychodzi mi to na myśl. To w obecnej sytuacji chyba najlepszy ruch do przodu, mogący zahamować gangrenę i dać nadzieję wierzącym a także wszystkim przyzwoitym duchownym.

trzeba tę prostą prawdę powtarzać do bólu by zrozumieć, jakie jest źródło i przyczyny tej koszmarnej patologii

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]