Co zrobić ze złymi hierarchami

Kościół w USA dyskutuje nad przypadkiem oskarżonego o molestowanie nieletnich i kleryków emerytowanego metropolity Waszyngtonu kard. Theodore’a McCarricka.
Czyta się kilka minut

Po kryzysie wywołanym w 2002 r. ujawnieniem licznych przypadków wykorzystywania seksualnego nieletnich przez duchownych wypracowano w Kościele procedury chroniące dzieci i młodzież, podniosła się także świadomość zagrożenia, a tym samym wrażliwość na nadużycia. Tymczasem sprawa McCarricka ujawniła, że procedury nie działają, gdy oskarżenie sięga biskupa, a nadużycia seksualne dotykają także dorosłych. Świeckie kodeksy karne uwzględniają przestępstwa seksualne wobec osób pełnoletnich, natomiast kodeks prawa kanonicznego nie zawiera jasnego przepisu wymierzającego karę w przypadku wykorzystania sytuacji podległości np. w pracy duszpasterskiej.

Następca McCarricka, kard. Donald Wuerl, zaproponował powołanie w ramach Episkopatu komisji badającej oskarżenia kierowane wobec biskupów. Bp Edward Scharfenberger z Albany wskazał jednak na słabość takiej komisji – biskupi osądzaliby swoich kolegów. Jego zdaniem „potrzebna jest niezależna komisja złożona z powszechnie szanowanych osób świeckich, których praca w komisji nie przynosiłaby im korzyści finansowych, politycznych czy osobistych”. Kanoniści jednak wskazują, że zgodnie z prawem kanonicznym władza osądzania w Kościele wymaga święceń.

Najprawdopodobniej Watykan nie uniknie powołania osobnego trybunału do sądzenia biskupów oraz konieczności uzupełnienia luk w prawie kanonicznym. My, świeccy, powinniśmy natomiast zrobić wszystko, by świadomość tego problemu w Kościele rosła. ©℗

Czytaj także: Sprawa McCarricka: papież zdecydował

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 34/2018