Reklama

Ładowanie...

Co ujawniły „Uber Files”

16.07.2022
Czyta się kilka minut
Ukazały się wyniki śledztwa „Uber Files”. Ponad sto tysięcy dokumentów międzynarodowej korporacji przewozowej Uber pokazuje darwinowskie podejście korporacji do swojego otoczenia.
ARKADIUSZ ZIÓŁEK/East News
N

Na wyzwanie biorące się z niepoddającego się społecznej kontroli wpływu globalnych korporacji i grup interesów, media odpowiadają globalizacją dziennikarstwa. Dzięki współpracy redakcji z wielu krajów, skupionych wokół Międzynarodowego Konsorcjum Dziennikarzy Śledczych (ICIJ), poznaliśmy finansowe przestępstwa na ogromną skalę m. in. w sprawach „Pandora Papers” czy „Panama Papers”. Nad tematem Ubera pracowało 180 dziennikarzy z 40 redakcji.

W przypadku tego śledztwa wiemy, kto jest źródłem przecieku (m.in. korespondencji Trevora Kalanicka, współzałożyciela i byłego prezesa Ubera, z kadrą kierowniczą). Przyznał się do niego Mark MacGann, były główny lobbysta Ubera w Europie, na Bliskim Wschodzie i w Afryce.

...

4303

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]