Amazon rezygnuje z pracy zdalnej. Za mało przypominała kierat

Szef Amazona zapowiada zwiększenie dni pracy stacjonarnej z trzech do pięciu tygodniowo. Większość komentarzy po jego decyzji pomija kluczowe problemy takich koncernów.
Czyta się kilka minut
Praca w magazynie Amazona w czasie pandemii. 22 września 2020 r. // Fot. Marzena Bugała / Polska Press / East News
Praca w magazynie Amazona w czasie pandemii. 22 września 2020 r. // Fot. Marzena Bugała / Polska Press / East News

Paradoksalnie to w okolicach Majorki, dziś kojarzącej się głównie z odpoczynkiem, odnaleziono, liczące jakieś dwa i pół tysiąca lat, pierwsze kieraty. Wynalezione prawdopodobnie przez Kartagińczyków zespoły przekładni zębatych skutecznie służyły do napędzania różnych urządzeń. Musiały być jednak zaprzężone w konie, woły, a czasem ludzi.

Amazon zrezygnował z pracy zdalnej

Czy era pracy zdalnej, nazywanej czasem także hybrydową, dobiega końca? Najczęściej taka konkluzja pojawiała się w newsach informujących o liście CEO Amazona Andy’ego Jassy’ego do pracowników internetowego giganta. Jassy napisał, że od stycznia przyszłego roku wszyscy będą musieli wrócić do pracy stacjonarnej przez pięć dni w tygodniu (wzrost z obecnych trzech dni).

Amazon nie jest pierwszą korporacją zapowiadającą likwidację lub znaczną redukcję dni pracy zdalnej. Po każdej takiej zapowiedzi ruszała lawina komentarzy z tą samą konkluzją: wyczekiwany w czasie pandemicznych lockdownów świat pracy z domu, większej równowagi między pracą a życiem (osobistym, rodzinnym, wspólnotowym), nie nadejdzie.

Praca zdalna to nie praca

Jassy pisze jednak o równie ważnej rzeczy, która rzadziej trafiała do nagłówków. Narzeka na ogólną ilość biurokracji, która, jak twierdzi, ciąży korporacji. Jego list ma ponad osiem tysięcy znaków i zero śródtytułów, ale za ociężałość wini zbyt dużą liczbę spotkań oraz wielu pracowników, których „zatrudniliśmy w ostatnich 6-8 latach”. Wybór takiego okresu ma znaczenie, bo zrzuca odpowiedzialność na byłego CEO Amazona, Jeffa Bezosa, który ustąpił przed trzema laty.

Równie rzadko zauważa się w komentarzach, że praca zdalna była przywilejem niedostępnym największej liczbie ludzi pracujących na rzecz Amazona – magazynierek i magazynierów, kierowców, kurierów. Niemal przez cały okres pandemii nie mieli wyboru i musieli pracować jak zawsze, również narażając zdrowie swoje i swoich rodzin w początkowej fazie pandemii, kiedy nie było jeszcze szczepionek.

Jednym z najbardziej innowacyjnych przedsiębiorstw w Polsce była kopalnia soli w Wieliczce, która już w XV w. instalowała nad swoimi szybami kieraty. Stworzyła ich typ nazywany dzisiaj „kieratem polskim”, a jedyny w Europie zbiór tego typu maszyn znajduje się w kolekcji technicznej Zamku Żupnego w Wieliczce. Aktualnie zbiór liczy 1508 obiektów.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 39/2024

W druku ukazał się pod tytułem: Koniec pracy zdalnej czy początek wojny prezesów?