Reklama

Ładowanie...

Ciężar gatunku

21.10.2019
Czyta się kilka minut
Kronikarze komunizmu Arthur Koestler i Gareth Jones pracowali jako dziennikarze, ale poczuli się dziennikarzami dopiero wtedy, gdy odmówiono im prawdomówności.
Gareth Jones, Jawa, 1935 r. / DZIĘKI UPRZEJMOŚCI RODZINY GARETHA JONESA. WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE.
W

W powieści o Janie Karskim Yannick Haenel relacjonuje jego misję przywiezienia na Zachód świadectwa Zagłady Żydów. Współczesnego pisarza nie interesuje samo świadectwo, ale to, co się z nim stało, kiedy dotarło do celu. „Słowa Karskiego przebyły długą drogę – pisze Haenel. – Są zagubione w czasie, skazane na beznadziejne powtarzanie. Bo czy »sumienie świata«, jak je nazywa, zostało rzeczywiście »poruszone«?”. Dobrze wiemy, że nie.

Początkowy wstrząs w reakcji na ujawnianie ludobójstwa rzadko przekłada się na wstrząsy wtórne: presję opinii publicznej oraz polityczny opór imperiów. Dlatego uwaga, jaką przykuwają losy kurierów, przywożących obrazy dalekiej śmierci, wydaje się formą spóźnionego obrachunku, pośrednim przyznaniem, że wyparcie jest rodzajem przyzwolenia. Przypominanie dokonań tych, którzy nie odwracali oczu, odgrywa też rolę przestrogi, że nieodrobiona lekcja...

19754

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]