Reklama

Chłód wojny, chłód serca

20.02.2007
Czyta się kilka minut
Jeśli dwaj mężczyźni patrzą sobie w oczy i bez cienia uśmiechu wymieniają się karteczkami, wypowiadając zdania "Czy powinniśmy wybrać się na ten bal?, "Tak, tylko nie zapomnijmy o butach do tańczenia, i jeśli nie noszą przy tym kaftanów bezpieczeństwa, sprawa jest jasna. Właśnie rozstrzygają o przyszłości naszej planety.
Matt Damon jako Edward Wilson
"

"Dobry agent", drugi po "Prawie Bronxu" (1993) film wyreżyserowany przez Roberta De Niro, ma za temat m.in. ów śmieszno--straszny rozdźwięk między przedmiotem walki wywiadów a formą, jaką ona przyjmuje. Przedmiotem są sprawy doniosłe, forma natomiast ma coś z chłopięcej szarady pełnej haseł, szyfrów i mistyfikacji. Od czasu do czasu powaga przedmiotu daje o sobie znać: wówczas sięga się po pistolet i znikają skrupuły.

Bohaterem "Dobrego agenta" jest Edward Wilson (Matt Damon), student literatury angielskiej, który rozpoczyna działalność wywiadowczą dla rządu USA w latach 30. Szpieguje własnego profesora powiązanego z nazistami; doprowadza do relegowania go z uczelni. A więc sukces i klęska w jednym: Edward jest świetnym agentem i nielojalnym studentem; konflikt wewnętrzny okazuje się nieuchronny. Wilson kontynuuje pracę dla wywiadu w trakcie II wojny...

6474

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp roczny
199,90 zł

298,80 zł 99 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Dostęp miesięczny
24,90 zł

Przez 31 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum.

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]