Cdn.

Rok 2012 rozpoczął się od gwałtownego sporu o ustawę refundacyjną i sposób jej wprowadzania w życie. Nie był to, rzecz jasna, koniec świata, ale też nie była to zwyczajna awantura o recepty. Skutki konfliktu odczuli i zobaczyli nie tylko jego bezpośredni uczestnicy (lekarze z jednej strony, przedstawiciele rządu z drugiej), ale także pacjenci, którzy musieli w ostatnich dniach odwiedzić apteki. Oraz wszyscy, którzy czytają gazety i oglądają dzienniki telewizyjne.
Czyta się kilka minut

Można się długo spierać o to, kto zawinił, kto przesadził i kto najwięcej stracił w trakcie bitwy o refundację. Być może zawinił rząd; być może przesadzili lekarze; być może straciliśmy wszyscy. Być może. Znacznie istotniejsze jest to, że spór rządu z lekarzami ujawnił taki problem, który nie tylko wzbudził silne emocje społeczne, ale - co najważniejsze - pogodził ze sobą skrajnie różniących się na co dzień polityków (jak również - skrajnie odmienne media). Rzecz jasna: ta jedność sprzeciwu wobec zachowań rządu trwała niedługo. Ale: była faktem. I chociaż nie był to koniec świata, ani koniec władzy Platformy, warto to ostrzeżenie zapamiętać.

Jaka będzie następna awantura, budząca rząd z błogiego przekonania, iż następne wybory daleko, a przewaga nad opozycją znaczna? Nie zamierzam się bawić w proroka, ale też nie mogę się oprzeć wrażeniu, że na to pytanie jest niepokojąco dużo prawdopodobnych odpowiedzi.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 03/2012