Bywamy sprawiedliwi

Zamiast utyskiwać na prezydenta Lecha Kaczyńskiego, któremu przyjaźń z Ukraińcami - niegdyś tak przydatna w krytykowaniu Platformy Obywatelskiej za jej rzekomą prorosyjskość - zaczęła trochę ciążyć, lepiej po prostu cieszyć się z tego, że przemyscy radni zgodzili się dokonać zamiany nieruchomości umożliwiającej Ukraińcom odzyskanie Narodnego Domu.
Czyta się kilka minut

To, że mieszkający w Polsce Ukraińcy nie mogli odzyskać budynku, który kiedyś sami zbudowali, było skandalem. Nie wszystko było winą lokalnych uprzedzeń, część odpowiedzialności spoczywała także na władzach i politykach centralnych, wykazujących się w tej sprawie bezradnością. Ale to już, miejmy nadzieję, przeszłość.

Ważne jest jeszcze co innego. Ostatnio w relacjach polsko-ukraińskich było sporo zgrzytów: niepotrzebne słowa ukraińskich urzędników, nadmierne przywiązywanie wagi przez Polaków do, w sumie mało istotnego, rowerowego "rajdu banderowców". A jeszcze ciągłe problemy z wizami, brak pogłębionej współpracy gospodarczej… Partnerstwo polsko-ukraińskie przeżywa trudne chwile. To, że właśnie w tym momencie, mimo oporów, Polska potrafi zdobyć się na sprawiedliwość, jest nawiązaniem do najlepszych tradycji naszej polityki wobec wschodnich sąsiadów.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

1.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 1.00 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz
0.00 zł
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką 29.90 zł

TP Online: Dostęp roczny online

Grafika na okładce: Nikodem Pręgowski dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 37/2009