Zbierając materiały do tekstu o tragicznej historii Jacka Żaby, dziennikarze "Tygodnika" dopełnili wszelkiej staranności.
Oparli się na materiałach z archiwów IPN, rozmawiali z uczestnikami tamtych wydarzeń i próbowali uzyskać wyjaśnienia od pana Stachowicza - niestety, ten odmówił rozmowy. A dziś nazywa nasze informacje "pomówieniami". Mówiąc szczerze, nie dziwi nas taka reakcja. Przyjmujemy ją jednak z pełnym spokojem, pewni siły dowodów, jakie zebrali nasi dziennikarze.
Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów
„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

















