Reklama

Buntowanie się

Buntowanie się

15.12.2006
Czyta się kilka minut
Jakżeż przyjemnie jest czasem powiedzieć: " A ja to wszystko...! i tu proszę wstawić, co kto woli.
J

Jakżeż przyjemnie jest się zbuntować całkowicie, ale przecież nie do końca poważnie, bo jest to raczej wyraz naszej irytacji, znużenia cudzą głupotą lub zmęczenia faktem, że świat tak bardzo jest odległy od doskonałości. Zbuntować się i położyć do łóżka, zbuntować się i wsiąść do pociągu byle jakiego, zbuntować się i nagle odmówić posłuszeństwa tym wszystkim, których powinniśmy się słuchać i temu wszystkiemu, co powinniśmy robić. Prawo do wewnętrznego i prywatnego buntu jest jednym z podstawowych praw człowieka, gdyż zgoda na świat i odmowa buntowania się równa się obrzydliwemu oportunizmowi.

Jednak naturalnie czasem, wręcz często, mamy wątpliwości, czy wolno nam się zbuntować i to nie dlatego, że się boimy (chociaż tak też bywa), ale dlatego że mamy tak zwane zastrzeżenia moralne. A przecież sama idea buntu polega na tym, że my chcemy więcej moralności,...

3915

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]