Bunt biznesu głównie w mediach

Tysiące otwartych restauracji, barów i klubów fitness – taki obraz styczniowej rewolty polskich przedsiębiorców przeciw obostrzeniom epidemicznym można było zobaczyć w mediach.
Czyta się kilka minut

Bunt rzeczywiście miał miejsce – o ile można tak nazywać omijanie przepisów, które nawet sądom wydają się niezgodne z konstytucją – ale na znacznie mniejszą skalę.

Z danych serwisu faktoringowego faktura.pl, z którego korzysta ponad 50 tys. małych firm, wynika, że w styczniu br. liczba faktur wystawionych tam przez mikro- i małe przedsiębiorstwa spadła w porównaniu z grudniem 2020 r. aż o 21 proc.

Na Interaktywnej Mapie Wolnego Biznesu w połowie stycznia codziennie przybywało wprawdzie po kilkadziesiąt nowych adresów dołączających do buntu, ale szybko okazało się, że z mapy korzysta także sanepid, namierzając lokale do kontroli. Radio Zet ujawniło niedawno, że inspektorzy dostali nakaz kontrolowania otwartych lokali pod pretekstem sprawdzania żywności. Dopiero 11 lutego Główny Inspektor Sanitarny zwrócił się o wycofanie tych wytycznych. ©℗

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

ilustracja na okładce: Jerzy Skakun dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru Nr 9/2021