Reklama

Bułka z czekoladą

Bułka z czekoladą

19.08.2019
Czyta się kilka minut
„Ból i blask” ogląda się z podwójną, aczkolwiek chwilami rozdartą na pół przyjemnością: jako poszukujący straconego czasu „męski” melodramat i jako równie nostalgiczną rewizytę w dobrze znanym Almodóvarowskim świecie.
Antonio Banderas jako Salvador Mallo w filmie „Ból i blask” MANOLO PAVON / MAT. PRASOWE
P

Pedro Almodóvar kończy w tym roku 70 lat. Przestał ukrywać siwiznę i sprawia wrażenie, jakby pojednał się ze światem i samym sobą. Pewnie dlatego więcej w jego nowym filmie zwykłego bólu aniżeli krzykliwego blasku. Mniej fajerwerków, za to wiele cierpkich słów wypowiedzianych pod własnym adresem. Po tym, jak stał się mistrzem, a następnie epigonem jedynego w swoim rodzaju gatunku zwanego almodramą, przyjął ton zdecydowanie bardziej intymny i bezpośredni. Odkładając wysłużonego autopilota, zrezygnował – na szczęście tylko częściowo – z wybuchowej mieszanki patosu, namiętności i filmowej ironii na rzecz melancholijnej podróży w czasie. Dodajmy jeszcze jeden szczegół: wszystko odbywa się w znieczulających oparach heroiny. Staje się ona w „Bólu i blasku” chwilowym substytutem zupełnie innego narkotyku, którego sam Almodóvar nie odstawia już prawie 40 lat.

Bo nawet jeśli fikcyjna...

5246

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]