Reklama

Ładowanie...

Błądzić i szukać

20.06.2004
Czyta się kilka minut
Czekaliśmy długo. W końcu doszło do premiery. Jarocki - mistrz w interpretowaniu Gombrowicza, inscenizator siedmiu Ślubów, specjalista od tkania misternej koronki sztuk, w których biografia miesza się z fragmentami utworów, wziął się za spektakl o Gombrowiczu.
I

I co? Niestety, rozczarowanie. Nieopodal tego teatralnego monumentu, w Teatrze Dramatycznym młodzi aktorzy odnaleźli drogę do “Pamiętnika Stefana Czarnieckiego". Rok Gombrowiczowski zaczyna zbierać żniwo.

***

Trwające ponad cztery godziny przedstawienie Jarockiego składa się z trzech części. Młody Gombrowicz (Marcin Przybylski), średni (Mariusz Bonaszewski) i stary (Jan Englert). Portret Gombrowicza-artysty, rozwój jego myśli rysowany jest z perspektywy fragmentów utworów. Zaczyna się od tekstów z tomu “Bakakaj", potem wędrujemy między innymi przez “Ferdydurke", “Iwonę księżniczkę Burgunda", “Operetkę" aż po “Przewodnik po filozofii w sześć godzin i kwadrans". Obfity autokomentarz zawarty w “Dziennikach" stanowi spoiwo. “Ślub" nie pojawia się w tej kompozycji. Ale za to cała struktura spektaklu wzięta jest ze “Ślubu"....

7690

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]