Reklama

Biblia z kosza na śmieci

Biblia z kosza na śmieci

27.09.2015
Czyta się kilka minut
Dopiero dzięki internetowi – i 200 lat po przyjściu na świat odkrywcy Kodeksu Synajskiego – rozproszone po świecie karty najsłynniejszego manuskryptu Pisma Świętego stały się dostępne w jednej całości.
Fragmenty Księgi Genesis, 21, 26. Powyżej: W tym koszu Konstantin von Tischendorf odnalazł w 1844 r. Kodeks Synajski. Fot. Elmar R. Gruber / FORUM // http://codexsinaiticus.org
B

Będąca w błogosławionym stanie pani Tischendorf – żona miasteczkowego lekarza – niedługo przed porodem spotkała niewidomego mężczyznę. Odczytała to jako zły omen. W umyśle matki ośmiorga dzieci pojawiła się myśl, która jak fobia atakowała raz silniej, raz łagodniej. Kobieta bała się, że jej dziewiąte dziecko również urodzi się pozbawione wzroku. Gdy stało się inaczej, chwaląc Boga za zdrowe dziecko, nadała mu imię Lobegott („Chwalibóg”).

Życie jednak obfituje w paradoksy. Konstantin von Tischendorf rzeczywiście miał wadę wzroku. Polegała na tym, że jego pasmo widzenia było o wiele szersze niż u przeciętnego człowieka: widział to, czego inni nie potrafili dostrzec. Taka umiejętność okazała się bezcenna w pracy paleografa – odczytywał nawet zamazane fragmenty.

Dwieście lat temu
Lengenfeld w Saksonii oddalone jest około 350 km od Wrocławia. To w tym...

11465

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]