Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Bat na Waszyngton

Bat na Waszyngton

05.09.2017
Czyta się kilka minut
Właśnie wyleciał z Białego Domu, ale co z tego? Przecież zawsze uważał, że partie zawodzą, a świat polityki można zmienić przez kulturę. Szczególnie film nadaje się do rewolucyjnych celów.
Stephen K. Bannon podczas spotkania w Cleveland, 2016 r. KIRK IRWIN / GETTY IMAGES
W

W telewizyjnym skeczu programu „Saturday Night Live” Stephen K. Bannon, były już doradca prezydenta Trumpa, przedstawiony jest jako kostucha. Wchodzi do Gabinetu Owalnego przy dźwięku złowróżbnych fanfar jak z horroru klasy B i piekielnym głosem instruuje prezydenta, jaki kawał zrobić całemu światu. Po skończonym zadaniu Bannon odsyła Trumpa z powrotem do jego prawdziwego miejsca pracy – małego biureczka i dziecięcych zabawek – a sam zasiada na miejscu prezydenta.

Ten żart nie bawił Trumpa, a powracające sygnały o potędze Bannona tylko go irytowały. W środku lata, gdy prezydent postanowił zrobić porządek w skłóconym Białym Domu, jego czołowy strateg został zmuszony do upokarzającej rezygnacji. Bannon znów jest tam, gdzie czuje się najlepiej, czyli na marginesie.

Nie był zawodowym politykiem. Nigdy nie startował w wyborach ani nie sprawował urzędu w administracji. Nigdy...

12606

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]