Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Autobiografia w sensie ścisłym (6)

Autobiografia w sensie ścisłym (6)

16.05.2015
Czyta się kilka minut
Z tego, że jest wszechmogący, nie musi wynikać, że jest kapryśny. Głosu nie wiadomo jakiego oczekujemy, a tu delikatne stukanie w szybę. Może On tak wyliczył i ustalił, że dla nas są tylko resztki nieziemskiej akustyki?
Grafika Andrzej Dudziński
D

Dom

Dom w Wiśle opustoszał. Wszyscy poszli na swoje. Jedni tak, drudzy tak. Jedni poszli, ale nie doszli. Inni znów doszli, ale nie mogli sobie przypomnieć, po co szli. Jeszcze inni rychło wracali. Niby taka jest kolej rzeczy, ale z bliska sprawa wygląda dość ponuro (z bliska wszystko wygląda dość ponuro).

My do Krakowa, Andrzej do Skoczowa, Adaś na tamten świat. Oczywiście wszystko rozciągnięte w czasie, choć teraz się wydaje, że wszystko jednopunktowe było. Że czas w jednym punkcie doskonale się skupił i losami moich krewniaków eksplodował. Weźmy brata mojej matki – Adasia. Miał wprawdzie przed sobą jeszcze kilkanaście lat, ale czas pogubionego inaczej płynie; miał przed sobą nie tak mało, ale do czterdziestki i tak nie dociągnął. W samotności, jaka dotknęła dziadków, nie było z niego wielkiej pociechy. Idzie o samotność dogłębną. Idzie o taką...

8167

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]