Reklama

Autobiografia w sensie ścisłym (5)

02.05.2015
Czyta się kilka minut
Babka i matka niczym się nie różnią od pokoleń swych przodków, których wiara oparta na strachu nie była wyszukana, skomplikowana czy wymyślna.
Fot. Andrzej Dudziński
B

Byli heretykami, odstępcami, kacerzami, czym tam jeszcze. Przyjmowali luterską wiarę nie dla piękna wywodu teologicznego, ale dla jego prostoty.
 

Detale burzy
Każdy się bał każdego. Jedynie moja matka i matka mojej matki, babka Czyżowa, nie bały się niczego. Im więcej się nie bały – tym bardziej ich się bano. Mówię o ziemskiej perspektywie. Na ziemi nie ma takich zjawisk, postaci czy procederów, których by się bały. Np. czy moja babka albo moja matka bała się depresji? A może któraś z nich miała depresję? Myśli samobójcze? Smutne były? Albo czy ich smutek był klasyfikowany, opisywany i tytułowany? Jeszcze jakaś dolegliwość? Chyba nie. Jakaś choroba w funkcji strachu? Albo na odwrót?

Obie – teraz sobie przypominam – boją się burzy. Babka Maria nie żyje od przeszło dwudziestu lat, ale wciąż ją widzę, jak nieruchomieje na ławie w kuchni i czeka...

7548

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Tak, chcę
czytać więcej »

Masz już konto? Zaloguj się

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]