Artystka i aborcja

Wyznanie Natalii Przybysz stawia w trudnej sytuacji. Nas wszystkich – bo pokazuje, że polska aborcja to nie tylko historie matek dowiadujących się o nieuleczalnej chorobie dziecka, ale też kobiet, które „nie chcą wracać do pieluch” – i że to temat, którego nie można bagatelizować.
Czyta się kilka minut
Natalia Przybysz / / Fot. Mateusz Ochocki/KFP/REPORTER/EASTNEWS
Natalia Przybysz / / Fot. Mateusz Ochocki/KFP/REPORTER/EASTNEWS

Czuję wielką ulgę. (...) Pięć minut – i masz z powrotem swoje życie” – opisuje swoje aborcyjne doświadczenie Natalia Przybysz w okładkowym wywiadzie udzielonym „Wysokim Obcasom”. Artystka opisuje, jak próbowała usunąć niechcianą ciążę przy pomocy silnych tabletek na wrzody, a potem skorzystała z usług kliniki na Słowacji.

Jej wyznanie stawia w trudnej sytuacji. Nas wszystkich – bo pokazuje, że polska aborcja to nie tylko historie matek dowiadujących się o nieuleczalnej chorobie dziecka, ale też kobiet, które „nie chcą wracać do pieluch” czy szukać większego mieszkania – i że to temat, którego nie można bagatelizować. Kobiety w dramatycznej sytuacji – z zagrożeniem życia, ciążą po gwałcie – bo historia Przybysz przykryła ich postulaty i sprowadziła dyskusję na inne tory. Osoby wierzące – bo forma tej publikacji, motywacja artystki i brak refleksji w związku z usunięciem ciąży zasmucają i budzą głęboką niezgodę. Środowisko czarnego protestu – bo „Wysokie Obcasy”, decydując się na promocję tej historii na okładce, wzięły odpowiedzialność za wycofanie się wielu kobiet, które do tej pory brały udział w proteście z wielu innych powodów.

Paradoksalnie wyznanie artystki stało się prezentem dla zwolenników zaostrzenia przepisów aborcyjnych: przy tak rozmytej linii postulatów łatwiej wskazać, że w czarnym proteście biorą udział kobiety chcące „aborcji na żądanie”. ©


CZYTAJ TAKŻE:

Dorota Masłowska, pisarka: Czarny protest jest zerwaniem z wyuczoną bezradnością i poczuciem, że tylko mężczyźni mogą mówić o poważnych sprawach.

Polek portret własny. Co sprawia, że polskie kobiety mówią „dość!”? Dlaczego tak wiele z nich decyduje się wziąć udział w czarnym proteście? Sprawdziliśmy u źródła.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Najniższa cena przed promocją 29,90 zł

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 44/2016