Reklama

Armagedon

Armagedon

14.12.2020
Czyta się kilka minut
Proszę Państwa, w czwartek 10 grudnia 2020 r. skończył się świat.
B

Być może moje – nieco już historyczne – oświadczenie wyda się na wyrost bezpodstawnie szyte grubymi nićmi, ale ma drugie dno. Jest dość prawdopodobne, że część z Państwa nie wierzy nawet w koniec świata w ogóle, przecież jest niemożliwe, żeby coś tak źle działającego wreszcie przestało działać na amen – byłoby to wewnętrznie sprzeczne i nadmiernie logiczne, to nie może się udać, to musi trwać.

Koniec świata 10 grudnia przeszedł bez echa „w realu”, no ale przecież nie realem żyje człowiek, szanujący się człowiek AD 2020 żyje w internetach, a zwłaszcza na fejsbukach i twitterach, które właśnie nagle a niespodzianie przestały działać. Panika? Armagedon? Mało powiedziane. Egzystencja wypadła z ram, dusze milionowych rzesz ludzi w Europie zaczęły dryfować bez podłączenia, z dala od zerwanej sieci, pozostawione same sobie, wpatrujące się w pustkę za oknem, poza systemem Windows,...

2120

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]