Reklama

Antysystemowe dzieci kryzysu

Antysystemowe dzieci kryzysu

11.06.2012
Czyta się kilka minut
W Grecji, gdzie w najbliższą niedzielę obywatele znów głosują nad być albo nie być ich kraju, są traktowane już poważnie. Gdzie indziej postrzega się je ciągle jako twory kuriozalne. W kryzysowej Europie powstają nowe partie. Czasem: anty-partie.
W

W 30 lat po pojawieniu się w Europie ruchu ekologicznego, z którego wyrosły późniejsze partie Zielonych, w 20 lat po powstaniu tyleż niepoważnych, co efemerycznych formacji na fali przełomu w Europie Środkowej – jak Polska Partia Przyjaciół Piwa czy czeska Niezależna Inicjatywa Erotyczna – w Europie znów daje o sobie znać ciekawe zjawisko: sukcesy zaczynają odnosić ugrupowania, które kontestują dawny porządek i odrzucają politykę w dawnym stylu.

Wśród nich są partie całkiem nowe, jak włoski Ruch Pięciu Gwiazdek, ale i takie, które po paru latach istnienia zdołały wreszcie wypłynąć na szerokie wody – jak niemiecka Partia Piratów. To ugrupowania bardzo różne, bo Pięć Gwiazdek ma charakter prześmiewczy, a Piraci są jak najbardziej poważni. A jednak coś je łączy: to negatywny stosunek do świata polityki w jego obecnym wydaniu (politykom zarzucają wszystkie możliwe grzechy)...

12018

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]