Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Agrypina za trzy grosze

Agrypina za trzy grosze

15.09.2014
Czyta się kilka minut
Jak wystawić trzygodzinne dzieło operowe, stosując minimalny nakład środków? Wystarczy użyć inteligencji i zaraźliwego entuzjazmu artystów.
„Agrypina” w reżyserii Natalii Kozłowskiej, Teatr Stanisławowski w Warszawie Fot. K. Pawłowska / TEATR STANISŁAWOWSKI
P

Pewien teatr operowy – owszem, za granicą, ale pod względem artystycznym zaliczany raczej do drugiej ligi – porwał się w Roku Wagnerowskim na ambitne przedsięwzięcie i postanowił wystawić cały „Pierścień Nibelunga”. Orkiestrę miał niezłą, solistów pozbierał całkiem porządnych, nie starczyło tylko pieniędzy na inscenizację. Cóż było robić: scenę przekształcono w kanał orkiestrowy, śpiewaków – ubranych we współczesne stroje wizytowe – umieszczono na wąziutkim proscenium, z dekoracji zrezygnowano, z rekwizytów również, zdając się na pomysłowego reżysera. Ten postawił na gest teatralny i obarczył solistów arcytrudnym zadaniem wyczarowania sztafażu w wyobraźni odbiorców. Żadnych mieczy, włóczni ani smoków, gramy ciałem i mimiką. Publiczność piała z zachwytu, krytycy nie mogli się nachwalić brawurowych rozwiązań, kolejne spektakle dostawały po pięć gwiazdek od znawców przedmiotu...

4789

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]