Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Agentka w Bernie

Agentka w Bernie

19.04.2011
Czyta się kilka minut
HALINA SZYMAŃSKA i jej działalność to jeden z tych rozdziałów "cichego frontu", gdzie do dziś jest wiele znaków zapytania. W 2010 r. brytyjski historyk Paul Winter pisał w "Timesie", że polski wywiad miał w sztabie generalnym Wehrmachtu ważnego agenta o pseudonimie "Knopf". Po tej publikacji głos zabrał historyk Jan Ciechanowski i w tygodniku "Polityka" stwierdził, że chodzi o Polkę: Halinę Szymańską.
Halina Szymańska
J

Jej mąż płk Antoni Szymański był przed wojną attaché wojskowym w Berlinie i Bernie. Szymańska nawiązała w Niemczech liczne znajomości towarzyskie, poznała wielu oficerów nienazistów, w tym admirała Wilhelma Canarisa, szefa Abwehry (wywiadu wojskowego). Gdy w 1939 r. jej mąż zaginął, nawiązała kontakt z Canarisem, prosząc o pomoc (wedle innej wersji to sam Canaris odnalazł ją w okupowanej Polsce). Canaris był zbliżony do kręgów konserwatywnych, krytycznych wobec Hitlera; zależało mu na utrzymaniu kontaktu z aliantami. Pomógł Szymańskiej i jej dzieciom wyjechać do Szwajcarii; trafiła tu w grudniu 1939 r. i nawiązała kontakt z polskim i brytyjskim wywiadem. Dostała pseudonim "Halina Czarnowska" i pracę, oficjalnie jako maszynistka, w ambasadzie RP w Bernie (wedle innej wersji, już pomagając jej wyjechać do Szwajcarii, Canaris miał zawrzeć z nią umowę, że za jej pośrednictwem będzie komunikować się z aliantami).

W źródłach brytyjskich Szymańska nazywana jest "brytyjską agentką" - może dlatego, że w pewnym momencie prowadził ją głównie wywiad brytyjski. Źródła francuskie i amerykańskie podkreślają, że kontakt z nią miały również wywiady obu państw. Wiadomo, że za jej pośrednictwem Canaris komunikował się z aliantami, przekazując im informacje polityczne i niemieckie plany - jakie dokładnie, do dziś nie wiadomo. Winter twierdzi, że za pośrednictwem "Knopfa" alianci otrzymali projekt inwazji na Maltę, plany Afrika Korps i dane o ataku na ZSRR. Ciechanowski uważa, że Canaris informował aliantów przez Szymańską o dacie ataku na Francję w 1940 r., ale ci nie dali temu wiary.

Po wojnie mieszkała w Anglii; być może nadal pracując dla zachodnich wywiadów. Nie napisała wspomnień.

Czytasz ten tekst bezpłatnie, bo Fundacja Tygodnika Powszechnego troszczy się o promowanie czytelnictwa i niezależnych mediów. Wspierając ją, pomagasz zapewnić "Tygodnikowi" suwerenność, warunek rzetelnego i niezależnego dziennikarstwa. Przekaż swój datek:

Autor artykułu

Dziennikarz, kierownik działów Świat i Historia. Ur. 1967 r. W „Tygodniku” zaczął pisać jesienią 1989 r. (o rewolucji w NRD; początkowo pod pseudonimem), w redakcji od 1991 r. Specjalizuje...

Dodaj komentarz

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum
Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]