Reklama

Abulafia

Abulafia

18.03.2008
Czyta się kilka minut
Opowiadanie Pawła Huellego: Piasek był wszędzie. Nie tylko pod nędznym łóżkiem czy w misce. Także w oczach, porach skóry, pod paznokciami, we włosach. Chwilami zdawało mu się, że całe ciało to wyłącznie ziarenka i te połączone ze sobą w niewiadomy sposób drobinki rozpadną się któregoś dnia, a wtedy umrze. Pragnął tego...
Skarabeusz na Saharze / fot. Corbis
O

Odkąd zamknięto go tutaj, minął rok, a może nawet więcej. Rachubę stracił dawno, gdy strażnik donoszący jedzenie i wodę spostrzegł, że na ścianie - tuż nad klepiskiem - znaczy kolejne dni. Wtedy skrócono łańcuch, którym przykuty był do łóżka.

Nie mógł odtąd podchodzić do okna, by wspiąwszy się na palcach, śledzić widok ze świata. Był tam plac, na którym raz w tygodniu odbywał się targ niewolników i wielbłądów. Za nim, po drugiej stronie, rozciągały się mury miasta, które przypominało niewielki fort z wjazdową bramą. Mury były bardzo wysokie, kamienne. Obłożone gliną, zwłaszcza w słońcu przypominały piaskowy zamek z baśni braci Grimm. Tylko dwie wieże wyrastały zza tej linii. Minaret meczetu, oraz - jak się domyślał - zwieńczenie siedziby władcy.

Dawno temu próbował nawiązać kontakt. Na migi prosił strażnika o tłumacza. Albo księgę do nauki...

12221

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Masz już konto? Zaloguj się 

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Jeśli założysz bezpłatne konto, możesz za darmo czytać 3 płatne teksty miesięcznie. Wykup dostęp, by czytać bez limitu najnowsze wydanie i numery archiwalne od 2003 roku! 

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]