Życzenia, surrealizm, nowe

Życzenie komuś zdrowia uważane jest za banał i ogólnik, podobnie jak życzenie wszystkiego najlepszego albo pomyślności. Dziś bowiem musimy być zdrowi, zwłaszcza w określonych miejscach i terminach.
Czyta się kilka minut

Nie powinniśmy na przykład zachorować przed weekendem. Również w miejscowości, w której likwiduje się Pogotowie albo jedyny szpital ma zamiar ogłosić upadłość. Nieodpowiedni termin to grożący strajk pielęgniarek. Podobnie zapowiedź masowego zwalniania się lekarzy, którzy wyczerpali już inne formy protestu. Nie należy też lekkomyślnie zachorować, nie mając sporych pieniędzy na leki i wszelkie badania, których data wyprzedzałaby zejście śmiertelne lub zajęcie aparatury przez komornika.

Jednym słowem: bądźmy zdrowi!...

Surrealizm

Polityka to rzecz dziwna. Kiedy oglądam przedwyborcze migawki telewizyjne z Kalifornii, rozentuzjazmowany tłum, a potem Schwarzeneggera jako gubernatora - od razu mi się to skojarzyło z paroma malowniczymi postaciami naszego Sejmu... Skala inna, ale zjawisko to samo.

Potem sobie przypomniałam jak to kiedyś, za Peerelu, telewizja robiła wszystko, żeby nam maksymalnie zohydzić USA. Dało to oczywiście skutek odwrotny i stworzyło podwalinę mitu. Z kolei teraz USA to nasz główny sojusznik i powinniśmy dbać o jego wizerunek. A my pokazujemy całą tę szopkę... Surrealizm.

Nowe

Ukazała się nowa gazeta codzienna, pasująca jak ulał do naszej współczesności. Bo:

a) przeznaczona jest dla zwykłego człowieka - a któryż polityk, działacz, prelegent, dyrektor, minister, redaktor etc. nie deklaruje, że dla niego najważniejszy jest zwykły człowiek?

b) niczego u czytelnika nie nadwyręży. Ani cierpliwości (bo artykuł, zanim się zacznie, już ma zdanie końcowe), ani budżetu (bo kosztuje tylko złotówkę), ani intelektu (bo nie musi się go w ogóle używać).

To fakt.

Cały artykuł dostępny tylko dla subskrybentów

„Tygodnik Powszechny” – jedyny polski tygodnik społeczno-kulturalny.
30 tys. Czytelniczek i Czytelników. Najlepsze Autorki i najlepsi Autorzy.
Wspólnota, która myśli samodzielnie.

Najlepsza oferta

Czytaj 1 miesiąc za 1 złotówkę dzięki promocji z

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po miesiącu promocyjnym. Rezygnujesz, kiedy chcesz

Wypróbuj TP Online: 7 dni za darmo

  • Nieograniczony dostęp do treści w serwisie i wersji audio artykułów
  • Tematyczne newslettery i dodatkowe publikacje tylko dla subskrybentów
  • 29 zł miesięcznie po zakończeniu okresu próbnego
  • Wymagane podpięcie karty. Rezygnujesz, kiedy chcesz

TP Online: Dostęp roczny online

Ilustracja na okładce: Przemysław Gawlas & Michał Kęskiewicz dla „TP”

Artykuł pochodzi z numeru TP 45/2003