Reklama

Ładowanie...

Życiorysy

01.02.2004
Czyta się kilka minut
To wcale nie było tak - myśli sobie wiele starszych osób, czytając utrwalone w druku opisy jakichś znanych im faktów. Ci starsi ludzie, tacy jak ja, mają poczucie niemocy wobec wersji utrwalonej w mass mediach. Przeszłość cofa się razem z wypaczeniami, podyktowanymi przez mnóstwo ludzkich namiętności, przez strach, złośliwość, chęć ukrycia prawdy czy po prostu przez zwykłą niewiedzę.
Z

Zważmy też, że jesteśmy w mocy filmu. Przychodzą reporterzy filmowi, zbierają stare zdjęcia, układają je po swojemu i oto utrwala się przyrządzona w nowy sposób legenda, jak na przykład historia zabójstwa Johna Kennedy’ego.

Kiedy chodzi o dalszą przeszłość, nie ma już zdjęć, najwyżej pożółkłe fotografie i przekaz utrwalony w pamiętnikach, tylko pisany albo drukowany. Nie zawsze jednak można coś z nich odgadnąć. W pamiętnikach Marcina Matuszewicza ze środka XVIII wieku, które mnie zainteresowały, bo często występuje w nich mój praszczur nazwiskiem Pan Siruć i akcja dzieje się często w moich okolicach, nie ma właściwie nic prócz procesów i walk o urzędy i synekury. A przecie oprócz tysięcy stron tej monotonnej akcji, żyły i działały biologiczne istoty ze swoim światem pragnień, lęków i nadziei. Wszelka nasza myśl o przeszłości jest melancholijna, ponieważ ci,...

6736

DZIĘKUJEMY, ŻE NAS CZYTASZ!

Żeby móc dostarczać Ci więcej tekstów najwyższej dziennikarskiej próby, prosimy Cię o wykupienie dostępu. Wykup i ciesz się nieograniczonym zasobem artykułów „Tygodnika”!

Masz już konto? Zaloguj się

Dostęp trzymiesięczny
69,90 zł

Przez 92 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp roczny
199,90 zł

360 zł 160 zł taniej 
365 dni nieograniczonego dostępu do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Dostęp 10/10
10,00 zł

Przez 10 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich treści - każdej środy do bieżącego wydania oraz do stale powiększającego się archiwum. 

Napisz do nas

Chcesz podzielić się przemyśleniami, do których zainspirował Cię artykuł, zainteresować nas ważną sprawą lub opowiedzieć swoją historię? Napisz do redakcji na adres redakcja@tygodnikpowszechny.pl . Wiele listów publikujemy na łamach papierowego wydania oraz w serwisie internetowym, a dzięki niejednemu sygnałowi od Czytelników powstały ważne tematy dziennikarskie.

Obserwuj nasze profile społecznościowe i angażuj się w dyskusje: na Facebooku, Twitterze, Instagramie, YouTube. Zapraszamy!

Newsletter

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]