Szanowny Użytkowniku,

25 maja 2018 roku zaczyna obowiązywać Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE (określane jako „RODO”, „ORODO”, „GDPR” lub „Ogólne Rozporządzenie o Ochronie Danych”). W związku z tym informujemy, że wprowadziliśmy zmiany w Regulaminie Serwisu i Polityce Prywatności. Prosimy o poświęcenie kilku minut, aby się z nimi zapoznać. Możliwe jest to tutaj.

Rozumiem

Reklama

Stany Iluzji

Stany Iluzji

10.04.2018
Czyta się kilka minut
Ameryka kochana na odległość stanowi jeden z kluczowych elementów naszej narodowej mitologii. To miejsce, które nie istnieje na mapie świata, tylko na mapie naszych lęków, fantazji i pragnień.
Wieczór wyborczy w ambasadzie USA, Warszawa, noc z 8 na 9 listopada 2016 r. Patryk Stolarz / esk wrpcław
P

Powiedzmy sobie szczerze: kiedy Polska pojawia się na pierwszej stronie „New York Timesa”, jest to news dla Polski, a nie dla „New York Timesa”. Jasne, nie jest zbyt wesoło, gdy czytelnicy za oceanem mają okazję przypomnieć sobie o istnieniu naszego kraju akurat w kontekście Trybunału Konstytucyjnego czy przedstawianych w negatywnym świetle zmian w ustawie o IPN. Ale „NYT” ma co roku setki tekstów okładkowych. Fakt, że milion Amerykanów przeczyta o czymś w czwartkowy poranek, nie oznacza, że cały kraj będzie tym żył przez następny tydzień. Albo nawet i dzień.

To my tutaj, w Warszawie, Krakowie czy Dobrzykowie (powiat Płocki), jak nieszczęśliwy kochanek nieustannie przeglądamy się w oczach Ameryki, niepomni, że te oczy rzadko w ogóle dostrzegają nasze istnienie. To w Polsce kolejne teksty ­„Washington Post” czy „New York Timesa” odbijają się szerokim echem, wywołując...

19463

Dodaj komentarz

Chcesz czytać więcej?

Wykup dostęp »

Załóż bezpłatne konto i zaloguj się, a będziesz mógł za darmo czytać 6 tekstów miesięcznie! 

Wybierz dogodną opcję dostępu płatnego – abonament miesięczny, roczny lub płatność za pojedynczy artykuł.

Tygodnik Powszechny - weź, czytaj!

Więcej informacji: najczęściej zadawane pytania »

Usługodawca nie ponosi odpowiedzialności za treści zamieszczane przez Użytkowników w ramach komentarzy do Materiałów udostępnianych przez Usługodawcę.

Zapoznaj się z Regułami forum

Jeśli widzisz komentarz naruszający prawo lub dobre obyczaje, zgłoś go klikając w link "Zgłoś naruszenie" pod komentarzem.

© Wszelkie prawa w tym prawa autorów i wydawcy zastrzeżone. Jakiekolwiek dalsze rozpowszechnianie artykułów i innych części czasopisma bez zgody wydawcy zabronione [nota wydawnicza]. Jeśli na końcu artykułu znajduje się znak ℗, wówczas istnieje możliwość przedruku po zakupieniu licencji od Wydawcy [kontakt z Wydawcą]